1.5.11

Habemus beatem - Iskra, która przygotuje świat

Zamiast dziś o papieżu pisać, wstawię tylko




Gaude, mater Polonia,
O ciesz się, Matko-Polsko,
prole fecunda nobili.
w sławne potomstwo płodna!
Summi Regis magnalia
Króla królów i najwyższego Pana wielkość
laude frequenta vigili.
Uwielbiaj chwałą przynależną.








Nie zazna ludzkość spokoju, dopokąd nie zwróci się do źródła miłosierdzia mojego.

848 Wtem usłyszałam glos podczas odmawiania tej koronki: O, jak wielkich łask udzielę duszom, które odmawiać będą tę koronkę, wnętrzności miłosierdzia mego poruszone są dla odmawiających tę koronką. Zapisz te słowa, córko moja, mów świa­tu o moim miłosierdziu, niech pozna cała ludzkość niezgłębione mi­łosierdzie moje. Jest to znak na czasy ostateczne, po nim nadejdzie dzień sprawiedliwy. Póki czas, niech uciekają się do źródła miłosierdzia mojego, niech korzystają z krwi i wody, która dla nich wytrysła. O dusze ludzkie, gdzie się schronicie w dzień gniewu Bo­żego?

1731 (93) Dziś zbudziła mnie wielka burza, wicher szalał i deszcz, ja­koby chmura była oberwana, co chwila uderzały pioruny. Zaczę­łam się modlić, aby burza nie wyrządziła żadnej szkody; wtem usły­szałam te słowa: Odmów tę koronkę, której cię nauczyłem, a burza ustanie. Zaraz zaczęłam odmawiać tę koroneczkę i nawet jej nie skończyłam, a burza nagle ustała i usłyszałam słowa: Przez nią uprosisz wszystko, jeżeli to, o co prosisz, będzie zgodne z wolą moją.

1732. Gdy się modliłam za Polskę, usłyszałam te słowa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje.

s. Faustyna Kowalska: Dzienniczek




26.4.11

Świat na głowie

Czyli katolickie organizacje, jak to się mówi "pro choice" niby, a proaborcyjne de facto...
Ech...
co nieco więcej TU
i, rzecz jasna, brawa dla siostry Chmielewskiej.

24.4.11

Psalm 148

Od minuty 1.02, początkiem się nie zrażać proszę ;)


Niezmiennie moje ulubione "Alleluja!" od lat
Z dobrą orkiestrą to mmm...

23.4.11

"Na Jego obraz"

..czyli wielkopiątkowy wywiad z papieżem

TUTAJ

"Gdy jeszcze było ciemno..."










Między nami mówiąc - przepadam za "Te Deum..." Wszak ono aż kipi od radości...

22.4.11

...





"Bóg wciąż umiera. W naszych konstytucjach, obyczajach, mediach, kulturze, kościołach, rodzinach i przede wszystkim w naszych sercach. Wszechmocny, choć jak robak pozwala się zdeptać swojemu stworzeniu. Niewyobrażalnie piękny, choć „nie miał On wdzięku ani też blasku, by na Niego popatrzeć”. Godzien najwyższej chwały, choć policzony został między przestępców. Umierające w boleściach Źródło wszelkiego życia. Musi być prawdziwy ten Bóg, bo takiego Boga człowiek nigdy by nie wymyślił. Takiego Boga człowiek nigdy by nie chciał. Zawsze wolał bogów, którzy zapewniają mu doraźne szczęście. A prawdziwy Bóg zaprasza na krzyż, proponując miłość, która boli. Nic dziwnego, że takiego Boga zabijamy. A Bóg, który zabić się daje, sprawia wrażenie, jakby się na to wszystko godził, a nawet tego chciał. Wie, że Jego rozpięte na krzyżu ramiona są jedynym miejscem we wszechświecie, gdzie można oszukać śmierć. "


Adam Szewczyk, muzyk, kompozytor, wykładowca w Akademii Muzycznej w Katowicach






(
TU pełna, wg mnie lepsza wersja w tym wykonaniu)